Strony

wtorek, 5 sierpnia 2014

Krym 2010 - 7 września - Bałakława i Sewastopol

W Bałakławie byliśmy tylko w poradzieckiej bazie łodzi podwodnych - bardzo przygnębiajace wrażenie. Choc gadali, że teraz tam już broni atomowej nie ma, to cholera ich wie - w pewne rejony się nie wchodzi:


















Potem zaliczylismy mały rejsik po porcie Sewastopola z możliwością obejrzenia dośc żałosnych resztek Floty Czarnomorskiej.











Glicynia:

2 komentarze :

Tojav pisze...

Straszne, to fakt, ale za to jakie zdjęcia zrobiłeś. Super.

Mariusz Nikodemski pisze...

Tojav - dziękuję. Ta rożnorodnośc Krymu bardzo nam się podobała.