Strony

wtorek, 18 kwietnia 2017

Biebrza

Kusiło mnie to od dawna. namówiłem ostatecznie połówkę i znajomych na krótki wyjazd. Ponieważ krótki, to zdecydowaliśmy się na przewodnika, który wiedziałby gdzie najlepiej dojechać, jak to ogarnąć logistycznie, no i nie samochodami osobowymi.
Nasza kwatera

Polecam zdecydowanie Rumcajsa i Hankę. Nie widziałem bobra, niebieskich żab, a wielkie stada gęsi już zdążyły dolecieć dalej. Za to dopisała nam pogoda (REWELACJA), no i te arcywspaniałe widoki.



































































































Droga z Dolistowa do Kopytkowa



Zachód

Wschód













2 komentarze :

Joanna Słowik pisze...

Jaka szkoda, że to tak daleko! Cudowne tereny - dzikie, naturalne...a mgły pierwsza klasa :)) Widzę łosia :)
Bardzo chętnie wybrałabym się w te tereny i też na pewno skorzystałabym z usług przewodnika. A Wasza miejscówka cudna!!! Kurcze...same ochy i achy, ale co ja poradzę, że tak mi się tam podoba? :)))

Mariusz Nikodemski pisze...

Joasiu - tam jest cudownie - chyba o każdej porze roku. Nam dopisała przepiękna pogoda i ciepełko nietypowe jak na przełom marca/kwietnia. Łosi było ładnych parę sztuk, jednak dość daleko. Za to pierwszego dnia, kiedy już niemal dojeżdżaliśmy do naszej kwatery ogromniasty łoś przemaszerował przed naszym samochodem w odległości ok 5 m - niesamowite wrażenie.